MDK Radomsko Miejski Dom Kultury w Radomsku
MDK - Biuletyn Informacji PublicznejPRESS ROOMZ O B A C Z
FAMEG
Radomsko.Nasze Miasto
test banera
PARTNERZY
SPONSORZY

TRAKTEM KRÓLOWEJ JADWIGI

W ramach Europejskich Dni Dziedzictwa Narodowego Miejski Dom Kultury w Radomsku zorganizował dwudniową wycieczkę Traktem Królowej Jadwigi. Celem przedsięwzięcia było przybliżenie dzieciom i młodzieży miejsc związanych z patronką naszego miasta.

12 września zwiedziliśmy Kraków. Pierwsze kroki skierowaliśmy do Colegium Maius. Królowa przyczyniła się do powstania na Akademii Krakowskiej Wydziału Teologicznego, bez którego uniwersytety były traktowane jako szkoły. Przekazała ona wszystkie swoje kosztowności na odnowienie uczelni. W pierwszą rocznicę śmierci królowej w 1400 r. Jagiełło dokonał reelekcji akademii.


Z dziedzińca Collegium Maius nasze kroki skierowaliśmy do kościoła Najświętszej Maryi Panny "na Piasku", aby zobaczyć stópkę królowej. Św. Jadwiga doglądała budowy świątyni. Gdy zauważyła smutnego kamieniarza, okazało się, że jego żona jest ciężko chora. Królowa podarowała biedakowi złota klamerkę, którą wyrwała ze swego bucika. Nie zauważyła, że stopę położyła na kamieniu oblanym wapnem. Odbity ślad wdzięczny kamieniarz wmurował w ścianę kościoła.


W harmonogramie wycieczki nie mogło zabraknąć wawelskiego zamku. Najpierw zwiedziliśmy skarbiec i zbrojownię, w którym znajduje się sala Jadwigi i Jagiełły z herbami Andegawenów i Jagiellonów. Dużo czasu spędziliśmy w Królewskiej Katedrze. Mieści się w niej czarny krucyfiks z lipowego drewna, przed którym bardzo często modliła się królowa. Pod krzyżem w mosiężnej skrzyni spoczywają relikwie św. Jadwigi. Na ołtarzu zachowały się wota – korale, odlewy uzdrowionych kończyn. Niestety została skradziona Księga Cudów Królowej Jadwigi. W katedrze można podziwiać również sarkofag królowej Jadwigi oraz lipowe berło i jabłko, które znaleziono w jej trumnie.

Ponadto uczestnicy wycieczki zwiedzili groby królewskie, dotknęli dzwonu Zygmunta, przeszli smoczą jamę i zrobili pamiątkowe fotografie przy smoku wawelskim.


Podczas drugiego dnia wycieczki poznaliśmy niezwykle urokliwy Biecz, który był miastem królewskim. Otoczony murami obronnymi, stanowił twierdzę nadgraniczną. Stał się on ośrodkiem terenowej władzy administracyjnej, sądowniczej i wojskowej od XII w. aż do 1783 r. W Bieczu znajdowały się trzy zamki i dwór królewski, wszystkie stanowiły terenowe rezydencje królewskie. Przebywali w nich wielokrotnie królowie z dynastii Piastów i Jagiellonów. Miejscowość szczególnie lubiła królowa Jadwiga. Była tutaj około dziesięciu razy. Najbardziej znana legenda biecka wiąże się ze szpitalem (przytułkiem) i Św. Jadwigą, która ufundowała go wraz z kościołem Św. Ducha w 1395r.

Królowa osobiście obmyła ropiejące rany opuszczonego przez wszystkich chorego. Wykonywała te czynności bez najmniejszej odrazy. Gdy je zakończyła, cierpiący stał się zdrowym człowiekiem, a po chwili zniknął. Postać chorego i opuszczonego przyjął sam Jezus Chrystus.

Oprócz szpitala, zwiedziliśmy Kolegiatę - kościół parafialny pw. Bożego Ciała. Zaliczana jest ona do najcenniejszych zabytków architektury sakralnej w Polsce. Dzięki przychylności proboszcza parafii, mogliśmy zobaczyć oratorium poświęcone Św. Jadwidze.


Urzekł nas również Dom Kromera i Muzeum Ziemi Bieckiej, mieszczące się w tzw. domu z Basztą. Uwagę wszystkich przykuła bogata ekspozycja poświęcona aptekarstwu.


Ponadto w wieży ratuszowej czekał na nas kat, któremu kilku wycieczkowiczów udało się zakuć w dyby.


Nasz Trakt Królowej Jadwigi zakończył się plenerem fotograficzno – malarskim. Część osób malowało kolegiatę, natomiast druga grupa umiejscowiła się przy pomniku Kromera z widokiem na fortyfikacje obronne miasta. Młodzież pragnąca fotografować, udała się na spacer po mieście, bogatym w architektoniczne zabytki. Zobaczyła również Górę Św. Jadwigi i panoramę podmiejską.



Ze św. Jadwigą związane są również legendy okolicznych wsi: Kwiatonowic i Strzeszyna. Królowa często spacerowała z dworem po okolicznych łąkach. Piękno jednej z nich ją tak urzekło, ze postanowiła założyć wieś Kwiatonowice. Podczas innego spaceru Jadwigę pijącą wodę ze źródełka, zastał ulewny deszcz. Schroniła się wówczas pod strzechą jednej z chat, a na pamiątkę tego założyła wieś Strzeszyn.



Projekt graficzny strony: Jakub Lesiński

Strona wspomagana systemem Archetix.